Dzięki nostryfikacji dyplomu ta trójka osób rozpoczęła nowe życie
Ucieczka przed wojną pozbawiła ich nie tylko domu, ale i zawodu. Dzięki wsparciu Fundacji PCPM troje ukraińskich pedagogów przeszło przez procedurę nostryfikacji dyplomu i wróciło do pracy, którą kochają.
Giennadij, 61 lat · nauczyciel biologii · obwód doniecki
Kiedy wraz z rodziną opuścił obwód doniecki w 2022 roku, w Polsce pracował na farmie indyków, sprzątał osiedla, próbował sił w branży wentylacyjnej i na poczcie. Ciężka, źle płatna praca – daleka od tego, czemu poświęcił całe życie.

„Praca była brudna, ciężka, zakurzona i słabo płatna. Po całym życiu spędzonym w szkole postanowiłem powrócić do swojego dawnego zawodu.”
Gdy dowiedział się, że w Polsce brakuje profesjonalnych nauczycieli i że istnieje fundacja pomagająca Ukraińcom w uregulowaniu statusu dyplomu, Giennadij zgłosił się do Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej. Efekt? W sierpniu 2024 roku jego ukraiński tytuł magistra został formalnie uznany w Polsce.
„Stał się cud.”
Fundacja sfinansowała mu kursy językowe oraz kurs dla początkujących nauczycieli biologii. Dziś kończy studia podyplomowe z przygotowania pedagogicznego. W 2025 roku, po niemal sześciu miesiącach i około 80 wysłanych aplikacjach, otrzymał zaproszenie na rozmowę do wiejskiej szkoły. Od razu zdecydował się na tę propozycję – choćby jako roczne zastępstwo, bo chciał zdobyć bezcenne doświadczenie w polskim systemie edukacji. Teraz szuka stałego etatu i marzy o kolejnych studiach podyplomowych.
Tetiana Neczaj · nauczycielka j. ukraińskiego i logopeda · Krzywy Róg
Marzenie o powrocie do szkoły się spełniło

23 lutego 2022 roku spokojnie przygotowała lekcje i poszła spać. Rano obudziło ją słowo matki: „Tetjano, wojna się zaczęła”. Mąż – były żołnierz – w ciągu kilku godzin trafił do wojskowego biura uzupełnień. Córka studiująca w Berdiańsku znalazła się pod rosyjską okupacją. Tetiana sama, z trójką dzieci, wyruszyła przez całą Ukrainę – 800 kilometrów w pięć dni, nocując w obcych mieszkaniach i kościołach.
W Polsce od razu poszła do pracy – wykładała towar w sklepie. Fizyczne wyczerpanie pomagało zasnąć. Rano sprawdzała SMS-y. Mąż pisał rzadko, krótko: „Żyję”. W maju 2022 zadzwonił ze szpitala – był ranny. Stracił słuch na jedno ucho, ale wrócił do służby.
„Każdego dnia miałam nadzieję, że ta wojna w końcu się skończy i wrócę do ukochanej pracy w szkole.”
Gdy dowiedziała się, że istnieje możliwość podjęcia pracy jako nauczycielka w Polsce, zaczęła szukać takiej możliwości. Tak natrafiła na PCPM. Fundacja opłaciła jej studia, a gdy okazało się, że uczelnia wymaga nostryfikacji, która często kosztuje więcej niż same studia, Fundacja PCPM pokryła i ten koszt.
„Sama nie dałabym rady.”
Dziś Tetiana pracuje jako pedagog w Środowiskowym Domu Samopomocy – placówce dla dorosłych osób z niepełnosprawnościami. Za pół roku kończy studia. Dyrekcja szkoły już czeka na nią ze stanowiskiem oligofrenopedagoga.
Anna Martyniuk · nauczycielka języka angielskiego · współwłaścicielka szkół językowych
Przez pierwsze dni po przekroczeniu granicy, zapytana o pomoc, odpowiadała za każdym razem tak samo: nie potrzebuję niczego – tylko możliwości pracy. W Ukrainie prowadziła z rodziną szkoły językowe dla dzieci i młodzieży. Nauczanie angielskiego nigdy nie było dla niej zawodem – było sposobem na życie.
Przez pewien czas pracowała w międzynarodowych korporacjach. Cenne doświadczenie, ale coś brakowało – energia dzieci, poczucie sensu płynące z bycia nauczycielem. Dopiero dzięki PCPM, mogła rozpocząć nowy rozdział w jej życiu.
„To był nie tylko formalny krok- stał się symbolem nowego początku w moim życiu.”
Fundacja sfinansowała jej nostryfikację dyplomu na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz studia podyplomowe z przygotowania pedagogicznego. Zdała państwowy egzamin z języka polskiego na poziomie B2.
„Dzięki PCPM poznałam wielu zaangażowanych nauczycieli, którzy naprawdę kochają to, co robią i wciąż mnie inspirują.”
Dziś uczy angielskiego przyszłych pedagogów na uczelni i pracuje w dwujęzycznym przedszkolu, gdzie wdraża podejście bilingwalne w edukacji małych dzieci.
Troje ludzi. Trzy różne drogi ucieczki, trzy różne specjalności, trzy różne punkty startowe w Polsce. Łączy ich jedno: zawód nauczyciela i determinacja, by do niego wrócić. Procedura nostryfikacji jest w Polsce czasochłonna i kosztowna. Dla uchodźców, którzy zaczynają od zera, bywa barierą nie do pokonania.
Fundacja PCPM razem z CARE – sprawia, że ta bariera znika. To wsparcie, które nie wyręcza, lecz umożliwia: daje narzędzia, żeby człowiek mógł znów stanąć na własnych nogach i robić to, w czym jest dobry.