Prezes PCPM dr Wojtek Wilk o pomocy dla osób z Ukrainy w kontekście prezydenckiego weta

klasa
klasa

W kontekście prezydenckiego weta wobec ustawy o pomocy uchodźcom z Ukrainy, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) dr Wojtek Wilk przypomina kilka kluczowych faktów.

Po pierwsze, 70–80 proc. dorosłych Ukraińców przebywających w Polsce pracuje legalnie, a wpływy z podatków i składek przewyższają koszty wsparcia dla pozostałych. – To sytuacja wyjątkowa w skali światowych kryzysów humanitarnych – podkreśla dr Wilk.

Po drugie, wygaśnięcie ustawy oznacza utratę pomocy dla 25 tys. najbardziej potrzebujących: seniorów, osób z niepełnosprawnościami, matek z małymi dziećmi oraz mieszkańców ośrodków zbiorowego zakwaterowania. Istnieje realne ryzyko ich eksmisji.

Po trzecie, wojna w Ukrainie trwa i nie widać jej końca, a osoby, które przybyły do Polski po 24 lutego 2022 r., są uchodźcami w świetle prawa międzynarodowego. Polska ma obowiązek zapewnić im bezpieczeństwo i należytą pomoc.

Po czwarte, w latach 1939–1989 niemal 5 milionów Polaków zostało zmuszonych do opuszczenia kraju i szukania schronienia za granicą. Nasi rodacy otrzymywali wtedy pomoc w tak odległych miejscach jak Indie, Iran, Liban, Uganda czy Tanzania. Dziś to uchodźcy z Ukrainy potrzebują wsparcia – tak samo, jak kiedyś nasi dziadkowie.
W 1949 roku przyjęto konwencję ONZ dotyczącą statusu uchodźców, która miała chronić osoby niemogące wrócić do ojczyzny po II wojnie światowej – przede wszystkim Polaków i Węgrów. Ten międzynarodowy dokument nadal obowiązuje.

Po piąte, ograniczanie dostępu do opieki zdrowotnej uchodźców z Ukrainy byłoby sprzeczne zarówno z prawem Unii Europejskiej, jak i zobowiązaniami międzynarodowymi.
Specjalny status ochrony przyznany Ukraińcom przez UE w marcu 2022 roku gwarantuje im dostęp do edukacji, ochrony zdrowia i rynku pracy w całej Unii – obowiązuje on do marca 2026 r. i prawdopodobnie zostanie przedłużony.

Ponadto konwencja ONZ dotycząca statusu uchodźców (art. 23 i 24) zobowiązuje państwa do zapewnienia uchodźcom opieki zdrowotnej oraz świadczeń rodzinnych – w Polsce oznacza to m.in. prawo do programu 800+. Konwencja ta została ratyfikowana ustawą przyjętą przez Sejm (Dz.U. z 20 grudnia 1991 r.).

PCPM od lat prowadzi działania humanitarne w Ukrainie i Polsce. Fundacja wspiera odbudowę zniszczonych miejscowości, dostarcza żywność i leki, finansuje dopłaty do czynszów, organizuje kursy zawodowe i językowe, a także zatrudnia ukraińskich pedagogów w polskich szkołach. W Warszawie prowadzi Centrum Edukacji dla najmłodszych uchodźców, a przez Medevac HUB w Jasionce pomaga ewakuować pacjentów z Ukrainy.

– Naszym celem jest nie tylko niesienie pomocy, ale i integracja oraz usamodzielnienie uchodźców – podkreśla prezes PCPM.

Fundacja PCPM była obecna w Ukrainie jeszcze przed eskalacją konfliktu w tym kraju, a po 24 lutego 2022 r. zintensyfikowała działania humanitarne, włączyła się w odbudowę zniszczonych miejscowości, wsparcie zatrudnienia i edukacji. Przez cały rok 2023 dostarczała paczki z żywnością, lekami, zaopatrzenie dla strażaków i domów pomocy społecznej, również do miejscowości przyfrontowych. Teraz, dzięki wsparciu z programu Polska pomoc MSZ RP, Fundacja PCPM m.in. remontuje i doposaża placówki i punkty medyczne.

nauczycielka i dzieci w szkole

Bardzo ważna jest też aktywizacja zawodowa. PCPM w programach pomocowych zapewniało pracę ponad 1500 ukraińskim pedagogom – asystentom nauczycieli w polskich szkołach. Obecnie organizuje kursy zawodowe i językowe, a także oferuje doradztwo zawodowe, pomagając w podnoszeniu kwalifikacji i znalezieniu pracy.

PCPM wspiera również edukację i integrację, a także inne organizacje pozarządowe, które pomagają Ukraińcom.

Brak obowiązującej ustawy nie tylko osłabi bezpośrednią pomoc, ale podejmie próbę realnego ograniczenia możliwości integracji i samodzielnego życia ukraińskich uchodźców. PCPM przestrzega, że los tysięcy osób – w tym najbardziej bezbronnych – jest niepewny.