PCPM - logo Polskie Centrum Pomocy
Międzynarodowej

PLN: 18 1140 1010 0000 5228 6800 1001

 

uchodźcy

Same zrobiły prawie 300 czapek na zimne dni dla dzieci syryjskich uchodźców

Seniorki z Gdańska przez kilka miesięcy zrobiły na drutach prawie trzysta czapek. –  Jedna z nas, co ma już prawie 88 lat, nie umiała robić czapek, więc robiła szaliki – opowiada pani Anna. Sama zrobiła ich 111. Ostatnią wczoraj.

Zebraliśmy dla Faresa prawie 30 tys. złotych dzięki Wam!

Historia Faresa, syryjskiego dwulatka chorego na padaczkę i dziecięce porażenie mózgowe, to jedna z tych, którego na długo zostają w pamięci. My także nie mogliśmy przejść obok dramatu chłopca i jego rodziny obojętnie. Poprosiliśmy Was o pomoc. Dzięki szczodrości i dobremu sercu naszych darczyńców udało się zebrać 27 715,60 zł. W imieniu chłopca i jego rodziny - dziękujemy.

Pierwsza zmiana lekarzy i ratowników PCPM wróciła z misji w Ugandzie

– Mamy tu dużo pracy do wykonania. Brakuje podstawowych leków i sprzętu. Głównym problemem jest występująca tutaj ciężka postać malarii – opowiada Paweł Szczuciński, lekarz w Medycznym Zespole Ratunkowym PCPM. Ośmioosobowa grupa, składająca się z lekarzy, położnej, farmaceuty i ratownika medycznego właśnie wróciła z Ugandy, gdzie przez dwa tygodnie wspierała i szkoliła kadrę szpitala referencyjnego w miejscowości Midigo, na północy kraju. Na miejsca dotarła już następna grupa medyków, która przez kolejne 14 dni będzie tam pomagać.

500 domów z Polski wyjechało do zniszczonego wojną Mosulu

10 ciężarówek przemierzy ponad 4 tysiące kilometrów, aby przewieźć 500 tymczasowych domów z Polski do Iraku. Będą one schronieniem dla mieszkańców zniszczonego wojną Mosulu na czas odbudowy miasta.

Syryjskie dzieci chcą widzieć wyraźnie

Zamazany obraz, niewyraźne literki na szkolnej tablicy, piekący ból, łzawienie – tak wygląda codzienność wielu małych mieszkańców obozowisk dla uchodźców w Libanie. Mali Syryjczycy, jak wszystkie dzieci, chcą widzieć świat wyraźnie, uczyć się i bawić z rówieśnikami. Niestety wizyta u okulisty i zakup okularów to wydatek, na który nie mogą sobie pozwolić ich rodzice.

Ocieplamy namioty syryjskich uchodźców w regionie Arsal

Plastikowe płachty, by namioty nie przeciekały podczas zimy. Drewniane kolumny, by nie zawaliły się pod ciężarem śniegu. Do rozsianych po górzystym Arsalu obozów dla uchodźców syryjskich docierają materiały, dzięki którym będą mogli przeżyć zimę.

Dzień Solidarności z Uchodźcami

Rok temu liczba osób, które zostały zmuszone do opuszczenia swojego dotychczasowego spokojnego życia pobiła rekord i od pięciu lat nieustannie rośnie. Na świecie mamy już 68,5 mln uchodźców. 15. października w Dzień Solidarności z Uchodźcami łączymy się z tymi, którzy na wskutek wojen, prześladowań i tortur zmuszeni zostali opuścić swój dom i ruszyć w niepewną i niebezpieczną drogę.

Syryjski chłopiec potrzebuje leczenia.

W namiocie w obozowisku dla uchodźców syryjskich w Libanie mieszka sześcioosobowa rodzina. Ich życie kręci się wokół półtorarocznego Faresa, który choruje na padaczkę i dziecięce porażenie mózgowe. Nawet jego mały brat pracuje na leki dla chorego. Jedyne co mają to długi, siebie nawzajem i nadzieję, że maluchowi da się pomóc. Dlatego prosimy – przyłączcie się do zbiórki na leczenie chłopca.