Libańczycy też potrzebują pomocy

Żeby odwiedzić Mousatafa i jego rodzinę jechaliśmy prawie 40 minut po wąskiej, krętej, górskiej szosie. Jego wioska leży wysoko w górach, gdzie pogoda jest surowsza, a bez samochodu zakupy czy transport dzieci do szkoły są właściwie niemożliwe. Ten na nic się jednak zda przy kiepskiej pogodzie. Po ostatniej burzy w styczniu, droga była całkowicie nieprzejezdna przez blisko tydzień. W tym czasie sąsiedzi wspierali się wzajemnie i dzielili jedzeniem.

Dom Mousatafy

Mousatafa ma dużą rodzinę. W jego domu mieszka dziewięć osób – on, jego żona i dzieci. Mężczyzna jest rolnikiem, ale aktualnie pracuje jedynie po pięć dni w miesiącu. Spadła także jego pensja. Rodzina na miesięczne przeżycie ma około 150$.

– Moja córka ma 17 lat i nie chodzi do szkoły, choć bardzo ją lubiła. Nie stać nas na transport – żali się Libańczyk. Z rozpaczą wskazuje też na swojego młodszego syna, który jest niewidomy na jedno oko, jednak rodziców nie stać na operację.

Najmłodszy w rodzinie

Pomóż razem z nami ludziom w Libanie?

Wybierz kwotę
Wybierz sposób wpłaty
Uzupełnij dane
Proszę wprowadzić imię
Proszę wprowadzić nazwisko
Proszę wprowadzić email
* Pole wymagane
Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej informacji marketingowych, w tym informacji o prowadzonych akcjach humanitarnych, projektach rozwojowych oraz możliwościach zaangażowania w projekty Fundacji, za pośrednictwem:
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe są przetwarzane w celu zawarcia i realizacji umowy darowizny, a w przypadku wyrażenia zgód - w celach marketingowych. Masz prawo do: uzyskania dostępu do danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych oraz wycofania zgody (co nie wpływa na legalność przetwarzania dokonanego przed wycofaniem zgody). Szczegóły dotyczące danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.

Potrzebujący Libańczycy nie dostają wsparcia od rządu czy międzynarodowych organizacji pozarządowych, które skupiają się na pomocy uchodźcom z Syrii. Tymczasem napływ Syryjczyków przyczynia się do pogorszenia sytuacji majątkowej Libańczyków. Wzrost liczby ludności wpływa na większe bezrobocie, niższe pensje oraz wzrost cen za wynajem mieszkań, garaży czy piwnic. To z kolei powoduje złość Libańczyków, poczucie niesprawiedliwości i w konsekwencji uprzedzenia w stosunku do Syryjczyków. Relacje między społecznościami są napięte. 

– Wiele rodzin w Libanie jest tak samo biednych, jak rodziny syryjskie. Żyją w strasznych warunkach, ale pomoc skupia się głównie na Syryjczykach – opowiada Marina, z libańskiej ekipy Fundacji PCPM. Dlatego ważne jest, aby także najuboższe libańskie rodziny otrzymały wsparcie w tym najtrudniejszym dla nich czasie, jakim jest zima.

W kontakcie z władzami poszczególnych gmin, po wywiadzie wśród rodzin i zbadaniu ich sytuacji, wytypowano 740 libańskich rodzin, które otrzymały skromne wsparcie finansowe. To 200$ zapomogi na grudzień 2018 i styczeń 2019 r. Nawet ta niewielka kwota, choć nie pokryła wszystkich wydatków rodziny, pozwoliła Mousatafie i jego rodzinie „odetchnąć”.

Polska Pomoc

PCPM na Facebooku: Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM)

PCPM na Instagramie: @fundacjapcpm