Ponad 30 tys. Libańczyków uciekło do Bejrutu. PCPM szykuje się na kryzys humanitarny

pracownicy humanitarni wyładowują paczki z pomocą humanitarną
pracownicy humanitarni wyładowują paczki z pomocą humanitarną

Skala obecnych napięć na Bliskim Wschodzie należy do największych w ostatnich dwóch dekadach. Sytuacja humanitarna osób bezpośrednio dotkniętych konfliktem jest dynamiczna i coraz trudniejsza.

Rozwój potencjalnego kryzysu humanitarnego zależy od wielu czynników, w tym od dalszego przebiegu działań militarnych oraz sytuacji politycznej w regionie. Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), jako organizacja obecna na Bliskim Wschodzie od blisko15 lat – w szczególności w Libanie, Syrii oraz Palestynie – monitoruje sytuację i pozostaje w kontakcie z zespołami na miejscu.

Ze szczególną uwagą przyglądamy się sytuacji w Libanie, gdzie pomagamy zarówno mieszkańcom tego kraju, jak i uchodźcom z Syrii.

„ Przygotowujemy się, aby w razie potrzeby uruchomić wsparcie podobne do tego, które realizowaliśmy od września do listopada 2024 r. Obejmowałoby ono pomoc w schronieniach zbiorowego zakwaterowania, w tym dystrybucję żywności, wody, koców oraz innych artykułów pierwszej potrzeby” – mówi Rana Gabi, dyrektorka misji PCPM na Bliskim Wschodzie.

30 tys. uchodźców

Z informacji lokalnej administracji wynika, że w 140 funkcjonujących obecnie centrów zbiorowego zakwaterowania w Bejrucie i okolicach, przebywa obecnie ponad 30 tys.osób, które opuściły swoje domy po ostatnich nocnych ostrzałach. Aż 49 z tych ośrodków jest całkowicie przepełnionych. Pierwsze wewnętrznie przesiedlone rodziny dotarły także do regionu Akkar na północy Libanu, gdzie jako PCPM udzielamy pomocy humanitarnej.

Sytuacja ta może prowadzić do dalszego wzrostu potrzeb humanitarnych. W Libanie nadal przebywają setki tysięcy uchodźców z Syrii, co dodatkowo obciąża lokalną infrastrukturę i system wsparcia. W żadnym z tego typu centrów w Libanie nie ma w tej chwili miejsc dla kolejnych osób uciekających z domów przed działaniami zbrojnymi.

To grozi wybuchem kolejnego kryzysu humanitarnego, którego byliśmy świadkami w 2024 roku. Należy pamiętać, że w Libanie wciąż przebywają setki tysięcy uchodźców z Syrii.

„Ludzie potrzebują podstawowych produktów”

„Najpilniejsze potrzeby to bezpieczne schronienie, żywność, woda, dostęp do higieny oraz podstawowej opieki medycznej. Istotne jest także zapewnienie ochrony kobietom, dzieciom, osobom starszym oraz osobom o szczególnych potrzebach, a także zapobieganie zagrożeniom sanitarnym” – podkreśla Rana Gabi.

Fundacja PCPM działa na Bliskim Wschodzie od blisko 15 lat, realizując projekty w Iraku, Syrii, Libanie i Palestynie. Organizacja posiada przygotowane scenariusze reagowania kryzysowego, które mogą zostać uruchomione w przypadku dalszego pogorszenia sytuacji. Polski zespół przebywa obecnie w kraju, natomiast lokalni pracownicy kontynuują działania na północy Libanu, gdzie sytuacja pozostaje względnie bezpieczna.

Jako organizacja humanitarna apelujemy o przestrzeganie międzynarodowego prawa humanitarnego oraz ochronę ludności cywilnej.