Czesław Śpiewa dla uchodźców

Wybierz kwotę
Wybierz sposób wpłaty
Uzupełnij dane
Proszę wprowadzić imię
Proszę wprowadzić nazwisko
Proszę wprowadzić email
* Pole wymagane
Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej informacji marketingowych, w tym informacji o prowadzonych akcjach humanitarnych, projektach rozwojowych oraz możliwościach zaangażowania w projekty Fundacji, za pośrednictwem:
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe są przetwarzane w celu zawarcia i realizacji umowy darowizny, a w przypadku wyrażenia zgód - w celach marketingowych. Masz prawo do: uzyskania dostępu do danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych oraz wycofania zgody (co nie wpływa na legalność przetwarzania dokonanego przed wycofaniem zgody). Szczegóły dotyczące danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.

Bez wahania

„Hu hu ha! Nasza zima zła!” – śpiewa znany polski wokalista. Dalsze słowa piosenki nie zgadzają się jednak z oryginalnym tekstem Marii Konopnickiej, bo w tej wersji piosenki zima naprawdę wywołuje strach.

Gdy zadzwoniliśmy do Czesława Mozila z pytaniem, czy wesprze naszą zbiórkę na pomoc uchodźcom syryjskim przed zimą, nie wahał się ani chwili. Podobnie jak studio ekipa z Hear Studio, operator i montażysta Mateusz Trusewicz oraz realizator Piotr Laczek. Mozil chwycił za akordeon i w półtorej godziny nowa aranżacja znanej wszystkim dziecięcej piosenki była gotowa. Efekt wyżej.

Uszy już nie marzną

W teledysku, który nagraliśmy wystąpił nie tylko Czesław Mozil. Są też mali Syryjczycy, uchodźcy mieszkający w obozowiskach w Libanie.  Nie musieliśmy ich specjalnie do tego namawiać. Wystarczyło zanucić „Hu hu ha! Nasza zima zła!”. Za kostiumy odpowiedzialne są seniorki z Gdańska. Pani Anna Miękina i jej sześć koleżanek same zrobiły na drutach 280 czapek i 20 szalików, które na początku grudnia poleciały do Libanu. Tym pięknym gestem zapoczątkowały naszą zimową zbiórkę. Dołączył do tego wspaniałego grona Czesław Mozil, który przekaże 100 czapek z Czesiociuch.pl.

Zima w namiocie

Zimne, zawilgocone i rozpadające się namioty, w których mieszkają syryjscy uchodźcy w Libanie, trudno w zimowych miesiącach nazwać nawet namiastką domu. Życie w nich jest wręcz niebezpieczne. Każda noc spędzona na wychłodzonej podłodze, od której izoluje tylko cienka gąbka zastępująca łóżko, to katorga. PCPM, z wielkim wsparciem Czesława Mozila, stawia sobie za cel ocieplenie uchodźcom tej zimy. Pogody nie zmienimy, ale możemy uczynić ją mniej uciążliwą zabezpieczając namioty przed chłodem. Udało nam się w Arsalu w dolinie Bekaa. Chcemy to powtórzyć w Akkar, gdzie pomagamy od 2012 roku.

Dystrykt Akkar, jeden z najbiedniejszych regionów Libanu, położony tuż obok granicy z Syrią, stał się domem dla ponad stu tysięcy syryjskich uchodźców. Zmagają się tam nie tylko z wojenną traumą, ale też z życiem na wygnaniu, które przypomina raczej wegetację. Naszym zadaniem jest zapewnienie bezpiecznej zimy dla uchodźców poprzez naprawienie ich namiotów. Zbieramy pieniądze na materiały – belki i plastikowe płachty, które pozwolą przygotować namioty na niskie temperatury i śnieg.

PCPM na Instagramie: @fundacjapcpm

PCPM na Facebooku: Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM)