PCPM - logo Polskie Centrum Pomocy
Międzynarodowej

 

 

Etiopskie dzieci uciekają przed przemocą. Dziesięcioro trafiło do szkoły, wspieranej przez PCPM

Dziesięcioro dzieci ze zniszczonego miasta Ataye w Etiopii znalazło miejsce w szkole finansowanej przez Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Sytuacja w całej Etiopii pogarsza się, państwo jest osłabione a cierpi - ludność cywilna. W niedalekiej przyszłości osób, którym będziemy mogli pomóc, może być znacznie więcej - zwraca uwagę dr Wojciech Wilk. Akcja trwa na pcpm.org.pl/etiopia

 

  • Dziesięcioro dzieci ze zniszczonego miasta Ataye znalazło bezpieczne miejsce w szkole wspieranej przez Fundację PCPM
  • 9 lipca w Debre Berhan kończy się rok szkolny, ale wraz z nim nie może skończyć się pomoc żywnościowa dla uczniów i uczennic 
  • Stałą misję w Etiopii można wspierać na pcpm.org.pl/etiopia

Ataye znajduje się ponad 100 kilometrów od szkoły Debre Berhan, w której Fundacja PCPM prowadzi program dożywiania. Miasto, które jest domem dla 70 tysięcy ludzi(bo tyle liczy jego populacja), stało się niebezpieczne po tym jak walki dotarły do regionu Amhara. Mieszkańcy, cytowani przez państwowe media (m.in. Amhara Mass Media Agency) mówili o intensywnych atakach granatami czy karabinami maszynowymi. 

– Ich miasto zostało całkowicie zniszczone – informuje Firew, współpracownik Fundacji PCPM w Etiopii. Najlepiej pokazuje to udostępnione przez niego nagranie.

W związku z pogarszającą się sytuacją i brakiem schronienia mieszkańcy Ataye zaczęli szukać bezpiecznego miejsca w okolicy. Zostali zmuszeni do ucieczki i stali się wewnętrznymi uchodźcami. Wiele rodzin dotarło do miejsca, w którym na stałe pracuje Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

– Dziesięcioro dzieci już dołączyło do naszej szkoły. A to dopiero początek – sygnalizuje Firew.

Największym wyzwaniem w Etiopii jest konflikt w Tigray, który pochłonął tysiące ofiar. Według danych ONZ aż 91% ludności tego regionu Etiopii, czyli ponad 6 milionów osób, potrzebuje natychmiastowej pomocy żywnościowej. Walki i grabieże utrudniają dostarczanie pomocy humanitarnej. Tylko wczoraj zostały zniszczone dwa mosty na jednej z nielicznych dróg prowadzących do prowincji Tigray. ONZ zastanawia się nad uruchomieniem mostu powietrznego, aby dostarczyć żywność pomimo niebezpiecznych dróg i zniszczonych mostów. Bardzo ciężka sytuacja humanitarna ma miejsce w kilku innych regionach kraju, w tym w zachodniej prowincji Bienszangul-Gumuz. Tysiące rodzin szuka bezpieczeństwa w innych regionach kraju, co widzimy na własne oczy: w szkole, wspieranej przez PCPM w centralnej części Etiopii liczba dzieci wzrosła, bo wielu uchodźców napłynęło z północy. Do tego Etiopia, podobne jak inne państwa Afryki, jest zagrożona kolejnymi falami koronawirusa. W zeszłym tygodniu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła alert dla większości krajów Afryki, obawiając się znacznie wyższych zachorowań i śmiertelności związanej ze szczepem Delta – komentuje bieżącą sytuację humanitarną dr Wojciech Wilk.

POMOC DLA ETIOPII

Rok szkolny w Debre Berhan kończy się 9 lipca, a wraz z nim zamykają się szkoły i dla wielu uczniów i uczennic – jedyna szansa na otrzymanie posiłku. Fundacja PCPM zbiera środki na utrzymanie kuchni i stołówki w nowym roku szkolnym, który rozpocznie się w pierwszym tygodniu września, ale także apeluje o wsparcie rodzin w czasie, kiedy szkoła pozostaje zamknięta. 126 złotych to kwota, dzięki której pracownicy Fundacji mogą zapewnić pełne wyżywienie dla całej etiopskiej rodziny przez miesiąc. pcpm.org.pl/etiopia

Oficjalny profil Fundacji na Instagramie – @fundacjapcpm

Oficjalny profil Fundacji na Facebooku – Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM)

Wizyta i badanie terenowe sfinansowane zostało dzięki środkom z Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.