PCPM - logo Polskie Centrum Pomocy
Międzynarodowej

PLN: 18 1140 1010 0000 5228 6800 1001

 

Pomoc humanitarna

Kolorowe czapki zrobione przez polskie seniorki dotarły do Libanu!

Piękne, kolorowe i ciepłe czapki, własnoręcznie zrobione przez polskie seniorki o wielkich sercach, otulają już głowy młodych Syryjczyków. Rozmaite wzory i kolory podbiły serca dzieciaków, dla których zima będzie miała w tym roku więcej kolorów. Czy będzie miała więcej ciepła? O to musimy jeszcze zadbać.

Zima zabija tak samo. PCPM wie, jak pomóc przetrwać uchodźcom w Libanie

Zimne, zawilgocone i nietrwałe. Namioty, w których mieszkają syryjscy uchodźcy w Libanie w zimowych miesiącach przestają być domem. Stają się prawdziwym niebezpieczeństwem. Każda noc spędzona na wychłodzonej gąbce, zastępującej łóżko to katorga. PCPM ma cel: ocieplić zimę. Pogody nie zmienimy, ale uczynimy ją mniej uciążliwą: zabezpieczając namioty przed chłodem. Brak pomocy w najzimniejszych miesiącach to dla syryjskich uchodźców wyrok. Dlatego Wasza pomoc jest tu niezbędna.

Jemen na skraju katastrofy. PCPM niesie pomoc

Jemen, otoczony bogatymi państwami Zatoki Perskiej, to najbiedniejszy kraj arabski. O tym państwie na peryferiach świata zarówno zachodniego, jak i arabskiego, mało kto coś wie – mówi pracownik PCPM Piotr Stopka. – Tymczasem tam, w rogu Półwyspu Arabskiego, dzieje się teraz tragedia. PCPM chce pomóc Jemeńczykom i zaspokoić jedną z podstawowych ludzkich potrzeb – dach nad głową. Do tego potrzebujemy Państwa pomocy.

PCPM chce pomóc ofiarom wojny w Jemenie

Jemen jest największym kryzysem humanitarnym na świecie. Miliony osób są zagrożone głodem, lecz do tego dotkniętego wojną kraju jest ogromnie trudno dostarczyć jakąkolwiek pomoc. Porty i składy z pomocą humanitarną są bombardowane, są celem dla stron tej okrutnej wojny. Dlatego Fundacja PCPM współpracuje z jemeńskim oddziałem ruchu Czerwonego Krzyża, który może przewieźć tam pomoc humanitarną nawet pomimo walk i bombardowań.

Zebraliśmy dla Faresa prawie 30 tys. złotych dzięki Wam!

Historia Faresa, syryjskiego dwulatka chorego na padaczkę i dziecięce porażenie mózgowe, to jedna z tych, którego na długo zostają w pamięci. My także nie mogliśmy przejść obok dramatu chłopca i jego rodziny obojętnie. Poprosiliśmy Was o pomoc. Dzięki szczodrości i dobremu sercu naszych darczyńców udało się zebrać 27 715,60 zł. W imieniu chłopca i jego rodziny - dziękujemy.

Pierwsza zmiana lekarzy i ratowników PCPM wróciła z misji w Ugandzie

– Mamy tu dużo pracy do wykonania. Brakuje podstawowych leków i sprzętu. Głównym problemem jest występująca tutaj ciężka postać malarii – opowiada Paweł Szczuciński, lekarz w Medycznym Zespole Ratunkowym PCPM. Ośmioosobowa grupa, składająca się z lekarzy, położnej, farmaceuty i ratownika medycznego właśnie wróciła z Ugandy, gdzie przez dwa tygodnie wspierała i szkoliła kadrę szpitala referencyjnego w miejscowości Midigo, na północy kraju. Na miejsca dotarła już następna grupa medyków, która przez kolejne 14 dni będzie tam pomagać.

Syryjskie dzieci chcą widzieć wyraźnie

Zamazany obraz, niewyraźne literki na szkolnej tablicy, piekący ból, łzawienie – tak wygląda codzienność wielu małych mieszkańców obozowisk dla uchodźców w Libanie. Mali Syryjczycy, jak wszystkie dzieci, chcą widzieć świat wyraźnie, uczyć się i bawić z rówieśnikami. Niestety wizyta u okulisty i zakup okularów to wydatek, na który nie mogą sobie pozwolić ich rodzice.

Tanio, ekologicznie i trwale. Dach nad głową dla Burkińczyków

Po każdej porze deszczowej w Burkina Faso, domy mieszkańców wsi rozpadają się i wymagają naprawy. Dla samotnych kobiet i rodzin, w których nie ma mężczyzn, stanowi to duży problem. Tak jak w przypadku Mamunaty, która razem z dziećmi czeka na pomoc. Dlatego budujemy dla niej nowy i trwały dom.