PCPM - logo Polskie Centrum Pomocy
Międzynarodowej

 

Irak

PCPM szkoli lokalne władze w irackim Kurdystanie

W Kurdystanie dziś głośno się mówi o tym, żeby ludziom na miejscu dawać wędkę, a nie rybę. Po pokonaniu tzw. Państwa Islamskiego jest to w końcu możliwe. Północny Irak się stabilizuje. Droga do pełnej samodzielności jest jeszcze długa, bo kraj nie podniósł się jeszcze po kryzysie finansowym z 2014 r. związanym z niskimi cenami ropy i odpływem inwestycji z obawy przed tzw. Państwem Islamskim. Działania prowadzone przez PCPM mają pomóc lokalnym instytucjom rządowym w pozyskiwaniu środków na realizację najważniejszych zadań. 

Skuteczna pomoc niesiona przez Fundację PCPM w specjalnym raporcie KPRM

Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej zrealizowała duże projekty finansowane przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, dzięki którym pomoc z Polski jest widoczna na świecie - wynika z raportu koordynatora Polskiej Pomocy Humanitarnej, który trafił właśnie do rąk premiera i prezydenta. Wsparcie z Polski nie byłoby tak skuteczna gdyby nie kilkunastoletnie doświadczenie PCPM w niesieniu pomocy humanitarnej, kompetencje pracowników i współpracowników Fundacji zaangażowanych w projekty.

PCPM z misją w północnym Iraku

Połowa irackiego dystryktu Tel Keif została w 2014 r. zajęta przez tzw. Państwo Islamskie. Sąsiedni dystrykt Sheikhan co prawda nie został zajęty, jednak napłynęła do niego fala uchodźców wewnętrznych, w tym przede wszystkim wyjątkowo brutalnie prześladowanej przez bojowników ISIS mniejszości jazydzkiej. Formalnie ISIS zostało pokonane w Iraku w grudniu 2017 r., ale na terenach, które ucierpiały przez ich okupację sytuacja daleka jest jeszcze od normalności.

Irakijczycy wracają do domów. PCPM zapewniło im dach nad głową

Spotkani przez nas Irakijczycy, których pytamy o plany na przyszłość, zgodnie mówią o odbudowie domu. Po porażce militarnej ISIS mieszkańcy tego kraju latami targanego wojną, chcą znów czuć się u siebie bezpiecznie. Dlatego PCPM wysłał do Iraku 500 domów modułowych, które są tymczasowym schronieniem dla uchodźców powracających do swoich miejscowości.

500 domów z Polski wyjechało do zniszczonego wojną Mosulu

10 ciężarówek przemierzy ponad 4 tysiące kilometrów, aby przewieźć 500 tymczasowych domów z Polski do Iraku. Będą one schronieniem dla mieszkańców zniszczonego wojną Mosulu na czas odbudowy miasta.

Czy uchodźcy z Syrii mogą bezpiecznie wrócić do domu?

Już siódmy rok Syryjczycy czekają na koniec wojny i możliwość powrotu do domów. Liczba uchodźców zarejestrowanych w UNHCR wprawdzie nieznacznie maleje, ale nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy to dlatego, że część wróciła do ciągle pogrążonej w wojnie Syrii, czy po prostu na tyle wtopiła się w bliską im społeczność libańską, że nie ubiega się o rejestrację w bazach. Wiadomo jednak, że część ludzi, którzy zdecydowali się wrócić do swojego kraju, ponownie z niego ucieka.

PCPM dostarczy 500 domów do zniszczonego wojną Mosulu

Zniszczony przez wojnę domową Mosul trudno nazwać miejscem, w którym toczyć może się normalne życie. Po porażce militarnej ISIS mieszkańcy mogliby wrócić do swoich domów, problem w tym, że nie mają do czego wracać. W odbudowie miast i miejscowości, które zamieniły się w ruiny pomagać im będzie Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Relacja z Kurdystanu

Do szpitala w Erbilu lekarze Zespołu Ratunkowego PCPM przychodzą dwa razy dziennie: rano oraz wieczorem. Wtedy jest najwięcej pracy – korytarze szpitala pełne są pacjentów i ich rodzin. Pogotowie ratunkowe tutaj nie funkcjonuje poza centrum miasta, a i tam dociera często zbyt późno lub w ogóle. Pogotowie ratunkowe nie dojeżdża poza centrum miasta, a i tam nie zawsze udaje się dotrzeć do każdego potrzebującego pomocy. Ponadto lokalne ambulanse cierpią na niewystarczającą ilość wykwalifikowanych sanitariuszy.